niedziela, 6 grudnia 2015

Ho! Ho! Ho!

Jak tam, byliście na tyle grzeczni, żeby przyszedł do Was Mikołaj? 
Ja wolałam nie ryzykować i zapisałam się na wymiankę Pod patronatem Świętego Mikołaja u Edyty.
Moja paczka poleciała do Ani (tutaj można ją obejrzeć w szczegółach), a moim Mikołajem została Brydzia
Paczka oczywiście przyszła wcześniej. Oj ciężko było wytrzymać, żeby jej nie rozpakować :)
Ale dzisiaj już mogłam:


W środku były dwa zawiniątka:


Mniejsze kryło przecudny czekoladownik z pyszną czekoladą:


Większe - śliczne pudełko:


A w pudełku - kolejne cudowności - kubeczek w kurbaczku (herbata nie będzie mi stygnąć!), breloczek, pyszna herbatka, śliczna serduszkowa zawieszka i pachnąca świeczka:



Dziękuję Ci Mikołaju :)

3 komentarze:

  1. Bardzo się cieszę,że prezenty się spodobały:)
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i wszelkie komentarze! / Thank you for your comments!